poniedziałek, 1 września 2014
sobota, 19 lipca 2014
Święta Makryna Młodsza
![]() |
| Św. Markryna, deska lipowa 25x20, lewkas, tempera żółtkowa, złoto 23 i 3/4K, olifa (ikona dla Klasztoru Sióstr Bazylianek w Bardejowicach na Słowacji http://www.bazilianky.wbl.sk/) |
Makryna (zwana Młodszą, dla odróżnienia od jej babki ze strony ojca,
Makryny Starszej, która zginęła podczas prześladowań za Galeriusza) była córką
św. Bazylego Starszego, retora, oraz jego żony Emmalion (Emmalii), która także
uchodziła za świętą. Małżeństwo to wydało na świat pięć córek i pięciu synów, z
których najbardziej się zasłużyli: św. Bazyli zwany Wielkim, św. Piotr, biskup
Sebasty, oraz św. Grzegorz, który został biskupem w małoazjatyckiej Nyssie.
Najstarszą wśród rodzeństwa była właśnie Makryna. Urodziła się w Cezarei około
roku 327. Gdy miała mniej więcej dwanaście lat, zaręczono ją z młodzieńcem,
którego imienia nie znamy. Na skutek jego przedwczesnej śmierci nie doszło do
małżeństwa. Makryna poświęciła się wtedy wychowywaniu młodszego rodzeństwa,
które wedle świadectwa brata Grzegorza wiele jej zawdzięczało.
W tym czasie przeżywała zwykłe tragedie rodzinne: śmierć Naukracjusza,
wyjazdy innych braci, śmierć matki Emmalii (373), pochowanej obok ojca w
kościele pod wezwaniem Czterdziestu Męczenników. Bazyli i Grzegorz byli już
wówczas biskupami, ale rzadko zaglądali do rodzinnego domu. Pierwszy z nich
zmarł w sześć lat po matce. Makryna, która od dłuższego czasu oddawała się bez
reszty bogomyślności i wraz z towarzyszkami oraz domownikami prowadziła życie
na wpół klasztorne, miała niebawem pójść za Bazylim. Przed śmiercią odwiedził
ją jeszcze Grzegorz, co było dla niej wielką pociechą. Zwrócona całkowicie ku Bogu, zmarła w roku 379, może w dniu 19 lipca,
w którym ją wspominają synaksaria greckie. Do Martyrologium Rzymskiego wpisana
została dopiero w XVI w. (Molanus). Najwspanialsze wspomnienie przekazał
Grzegorz z Nyssy w Życiu św. Makryny oraz w Dialogu z siostrą Makryną o duszy i
zmartwychwstaniu. Pierwszy z tych utworów stoi na pograniczu hagiografii i
literatury duchownej. Prawdziwym klejnotem jest w nim modlitwa Makryny na łożu
śmierci.
MODLITWA ŚWIĘTEJ MAKRYNY NA ŁOŻU ŚMIERCI
Panie, Tyś nas wyzwolił od strachu przed śmiercią
i Tyś nam życia doczesnego koniec uczynił życia wiecznego początkiem.
Ty każesz ciału spocząć snem na chwilę i Ty je zbudzisz,
kiedy w dniu ostatnim zabrzmi głos trąby.
Co w nas jest ziemią, którąś własną ręką, Panie, kształtował,
znów ziemi powierzasz na przechowanie i kiedyś od niej zażądasz z powrotem.
Co w nas śmiertelne jest i bez uroku, przemienisz łaską w nieśmiertelne piękno.
Ty nas wyrwałeś z przekleństwa i grzechu, stając się za nas i jednym i drugim.
Tyś zdeptał głowę smoka, który w paszczy
swej trzymał ludzi zgubionych ogromem nieposłuszeństwa.
Tyś bramy piekła rozwalił, Tyś złamał przemoc szatana, co nad śmiercią władał,
I Ty nam. Panie, otworzyłeś drogę do zmartwychwstania.
Tym, co przed Tobą czoła ze czcią chylą,
dałeś znak Krzyża jak sztandar zwycięstwa,
abyśmy przezeń starli przeciwnika i zapewnili sobie życie wieczne.
Boże przedwieczny! Do Ciebie od łona matki należę
i Ciebie dusza ma umiłowała ze wszystkiej siły.
Ciało i duszę Tobie poświęciłam od lat dziecięcych aż po dzień dzisiejszy.
Niech stanie przy mnie Twój Anioł światłości,
niechaj mnie poprowadzi na miejsce spoczynku,
do wód pokoju, na ojców świętych łono.
Tyś miecz ognisty połamał i łotra, co razem z Tobą przybity do krzyża
o miłosierdzie błagał Cię pokornie, wwiodłeś do Raju -
pomnij i na mnie, Panie, w Twym królestwie, bom i ja z Tobą jest ukrzyżowana,
a ciało moje przebite gwoździami bojaźni Twojej, drżenia i trwogi przed sądami Twymi.
Niech mnie straszliwa otchłań nie oddziela od Twych wybrańców.
Niech mi zazdrośnik drogi nie zagradza.
Niech moje grzechy przed Twymi oczyma nie staną. Panie!
Jeślim przez słabość natury zbłądziła, jeślim zgrzeszyła myślą, mową, czynem,
przebacz mi, który masz moc odpuszczania grzechów na ziemi,
bym dostąpiła u Ciebie ochłody, a wyzwoliwszy się z ciężaru ciała
przed oblicznością Twoją stanąć mogła bez jednej plamy na duszy mej licu.
Niechaj mą duszę bez zmazy i skazy ręce Twe przyjmą
jak wonność kadzidła przed Twym obliczem.
czwartek, 24 kwietnia 2014
Święty Jerzy z Liddy
![]() |
| Św. Jerzy, deska lipowa 25x20, lewkas, tepera żółtkowa, szlagmetal. Ikona wzorowana na ikonie z Synaju XIII w. |
Choć w naszych kalendarzach świętujemy imieniny świętych
Wojciecha i Jerzego w jednym dniu, to w kalendarzu liturgicznym dla Polski ze
względu na fakt, iż obchody ku czci świętego Wojciecha mają rangę
uroczystości wspomnienie świętego
Jerzego zostało przeniesione na 24 kwietnia.
Jerzy pochodził z Liddy (Azja Mniejsza). Zachowały się o nim
nikłe dane biograficzne, jednak są bardzo liczne i wczesne dowody kultu
Świętego. Jego ojcem miał być Pers - Geroncjusz. Syn miał być uproszony przez
rodziców w późnej ich starości długą modlitwą. Jerzy jako ochotnik wstąpił do
legionów rzymskich. Doszedł do rangi wyższego oficera (trybuna?). Podczas
prześladowań za czasów Dioklecjana jako chrześcijanin odmówił złożenia ofiary
bóstwom rzymskim (305?). czytaj więcej na brewiarz.pl
Wszechmogący, wieczny Boże,
za wstawiennictwem świętego
Jerzego dodaj nam siły w walce z naszą słabością i pozwól nam oczyścić się
dokładnie ze zmazy naszych grzechów i zajaśnieć blaskiem nowego postępowania.
środa, 19 marca 2014
Święty Józef
sobota, 15 marca 2014
Dzień szósty nowenny
O łaskę znalezienia
pracy dla bezrobotnych
Święty Józefie, Kościół czci ciebie jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i wysławiam łaskawość twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.
Do ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiego cierpienia, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny.
Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do ciebie, przedstawiając moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą gorąco proszę.
Często sytuacja
materialna wielu rodzin jest bardzo trudna z powodu utraty pracy przez ich
jedynych żywicieli. Rzutuje to na życie rodzinne w każdym wymiarze. Niskie
płace i świadczenia socjalne pogłębiają jeszcze bardziej biedę wielu
rodzin.
Święty Józefie, ty
dobrze znasz trud i piękno pracy, przez którą uczestniczyłeś w stwórczym akcie
Boga i utrzymywałeś swoją rodzinę, proszę o łaskę znalezienia odpowiedniej
pracy dla wszystkich, którzy jej nie mają.![]() |
| kolejne światła... |
Ojcze nasz...,
Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...
MODLITWA DO ŚW.
JÓZEFAŚwięty Józefie, Kościół czci ciebie jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i wysławiam łaskawość twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.
Do ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiego cierpienia, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny.
Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do ciebie, przedstawiając moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą gorąco proszę.
Amen.
piątek, 14 marca 2014
Dzień piąty nowenny
O łaskę
przezwyciężania kryzysów materialnych
Święty Józefie, Kościół czci ciebie jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i wysławiam łaskawość twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.
Do ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiego cierpienia, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny.
Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do ciebie, przedstawiając moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą gorąco proszę.
Nasze ziemskie
bytowanie wiąże się nieodzownie z troską o byt materialny. Sytuacja ekonomiczna
w naszym kraju i na świecie prowadzi do pogarszania się warunków życia. Wiele
osób popadło w kryzys finansowy. Zwłaszcza dotyka on najsłabszych i
najuboższych: rodzin wielodzietnych, młodych małżeństw, emerytów i rencistów.
Święty Józefie, który
zaradzałeś potrzebom materialnym swoich Bliskich - Jezusa i Maryi, proszę o
łaskę przezwyciężania kryzysów materialnych tych rodzin, które doświadczają
biedy, by mogły godnie żyć, odpoczywać, by dzieci mogły się uczyć.![]() |
| pierwsze światła... |
Ojcze nasz...,
Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...
MODLITWA DO ŚW.
JÓZEFAŚwięty Józefie, Kościół czci ciebie jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i wysławiam łaskawość twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.
Do ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiego cierpienia, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny.
Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do ciebie, przedstawiając moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą gorąco proszę.
Amen.
czwartek, 13 marca 2014
Dzień czwarty nowenny
O łaskę wierności
Bogu dla dzieci
Troską chrześcijańskich rodziców jest wychowanie w wierze swojego potomstwa. Przykładem swego życia pokazują dzieciom, jak żyć, by podobać się Bogu i być Mu wiernym. Powierzają także Bogu swoje dzieci w modlitwie, by to On czuwał i prowadził je drogą wiodącą do nieba.
Święty Józefie, ty razem z Maryją wychowywałeś Jezusa, Syna Bożego, i dbałeś o zachowywanie prawa Bożego w rodzinie, proszę o wierność dzieci, młodzieży Bogu samemu, o dobre dla nich wybory życiowe, o odnalezienie ich powołania w służbie Bogu i ludziom, co w konsekwencji przyniesie im szczęście, spełnienie.
![]() |
| kolejne warstwy... |
Ojcze nasz...,
Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu...
MODLITWA DO ŚW.
JÓZEFAŚwięty Józefie, Kościół czci ciebie jako swego Patrona, Opiekuna i Obrońcę. Spośród wszystkich świętych wołam do Ciebie, najpotężniejszego Opiekuna słabych i potrzebujących pomocy, i wysławiam łaskawość twego serca, które zawsze gotowe jest nieść pomoc wszystkim potrzebującym.
Do ciebie, święty Józefie, zwracają się wdowy i sieroty, opuszczeni, zasmuceni i potrzebujący na całej ziemi. Nie ma takiego cierpienia, troski czy potrzeby, wobec których pozostałbyś obojętny.
Mój najdroższy Opiekunie w niebie, którego Bóg obdarzył szczególnymi łaskami, uciekam się do ciebie, przedstawiając moją prośbę. Uproś mi tę łaskę, o którą gorąco proszę.
Amen.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






